Wszelkie koszty ogrzewania trzeba porównywać ze sobą, oczywiście mając na uwadze komfort oraz bezpieczeństwo obsługi systemu ogrzewania. Wahania cen również odgrywają swoją rolę. Dotyczą one paliw „niesieciowych”, czyli tych dostarczanych do domu transportem, a więc jest to węgiel, olej opałowy, gaz płynny lub drewno. W przypadku tych paliw ceny mogą być bardzo znaczące, gdyż mogą być zależne od pory roku. Na przykład przed okresem grzewczym cena może być większa, niż w okresie grzewczym.

Dla domu o powierzchni 150 m 2, ciepło pozyskane z węgla kosztuje w granicach od 3 do 6 tysięcy złotych. Niestety ogrzewanie nadal jest jednym z najpoważniejszych kosztów, jeśli chodzi o utrzymanie domu.

Jeszcze większość gospodarstw domowych do celów grzewczych używa węgla lub koksu, z powodu niższej ceny niż pozostałe. Przy użyciu węgla, przy 150 m2 ogrzanie rocznie wynosi od 3- 6 tysięcy złotych. Cena oczywiście zależna jest od rodzaju stosowanego opału, ale też od ceny jednostkowej, które są bardziej zróżnicowane.

Największe różnice cenowe w opałach można zauważyć w przypadku koksu, którego cena za tonę waha się od około 895- 1968 zł. Przy węglu brunatnym jest podobnie, cena waha się między 68- 559 zł za tonę, w zależności od dostawcy. Węgiel kamienny nie stanowi za to większej różnicy. Oczywiście do kosztu paliwa trzeba jeszcze doliczyć koszty transportu. Cena to 30-50 zł za tonę.

Dużą popularnością cieszy się ekogroszek. Kotły przeznaczone do tego mają wysoką sprawność, która jest gwarantem niższych kosztów produkcji ciepła niż w przypadku użycia gazu ziemnego lub oleju opałowego. Obsługa ich nie jest uciążliwa, bo wystarczy uzupełnić zbiornik, a popiół usuwać raz na 3-5 dni. Kilowatogodzina energii uzyskanej z ekogroszku kosztuje około 12 groszy. Miesięczna cena za tonę wynosi od 600 do około 900 zł za tonę.

Węgiel kamienny to najmniejsze zło, jednakże za kilowatogodzinę energii trzeba zapłacić 17 groszy. Wysokość rachunków zależy oczywiście od jednostki ceny paliwa. Dzisiaj ludzie korzystają z sieci, by porównać ceny paliw w innych częściach krajów, w ten sposób można sobie obliczyć, co jest bardziej opłacalne.